Kościół parafialny

kosc_zebrzy_mix.jpg

    Kościół parafialny pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża św. Na jego miejscu stała wcześniejsza świątynia, pochodząca sprzed roku 1346. W 1470 zniszczona przez Husytów i odbudowana jako założenie bardziej masywne. Z dawnych czasów do dziś przetrwała jedynie wieża wzniesiona wraz z częścią kościoła w 1606 roku. Po pożarze mającym miejsce 22 listopada 1745 roku kościół został przebudowany w latach 1746-49 i z tego też okresu pochodziła przedwojenna budowla, zniszczona w 1946 roku. Na miejscu bryły kościoła wzniesiono siłami parafian, proboszcza i diecezji nowoczesną świątynię, odnowiono też i przykryto dachem wspomnianą wcześniej renesansową wieżę. Na lewo od głównego wejścia zauważymy kamienną tablicę, poświęconą pierwszemu proboszczowi parafii zebrzydowskiej księdzu, kanonikowi Eugeniuszowi Hadrianowi.
Obok wejścia metalowy krzyż misyjny z datami Misji Świętych: 3-11. XII 1972; 4-11. III 1989; 10-16. X 1992.
Patrząc w kierunku Kwisy dostrzeżemy oznaczony krzyżem młyn oraz grotę. Na niewielkim skwerze, na wschód od bryły kościoła ustawione przy murze oraz leżące na ziemi epitafia nagrobne, będące pozostałością po starej świątyni oraz znajdującym się tutaj pierwotnie cmentarzu przykościelnym. Zwraca uwagę leżące na trawie barokowe epitafium zmarłego w 1703 roku pastora mag. Jerzego Bogumiła Pitzschmana wyrzeźbione z piaskowca. Warto je odszukać, aby zobaczyć wyraźnie widoczną postać pastora, wykutą nad łacińskim tekstem. Obok niej tradycyjne symbole - kielich i krzyż. Zredagowany w języku łacińskim tekst jest bardzo słabo czytelny. Z innych epitafiów możemy zidentyfikować jedynie należące do Zuzanny Cromlin z 1706 roku, Krystiana Sophiga(?) i Abrahama Bottgolda z 1726 roku. Cztery pozostałe są zbyt zniszczone, aby można było określić komu zostały poświęcone. Warto wspomnieć o jeszcze jednej płycie nagrobnej, stojącej przy murze w narożniku świątyni. Co prawda rozpadła się ona na kilka części, jednakże ( jako jedyna ) jest do odczytania prawie w całości. Jest to tym ważniejsze, iż została poświęcona miejscowemu dziedzicowi Henrykowi von Falkenhayn. Zawiera m.in. informacje z jego życia:
Bruderliches Deneh und Ehrenwohl vor den wohlgebohrnen Ritter und Herrn Herrn Heinrich Asman von Falkenhayn und glosken Wohlmertirnt gewesenen Kä yserl. Cornett dessen Stammhauß das hoch ade... hauß volach im Wolauischen Fü rstenthum allwo er gebohren 1678 d. 20 Juli Nach Chritlicher Erziehung ir Absolvirten Studien Suchte er sein glü cke im Krü yge Fand aber sein mü sste daher lebte er einige Jahr in grö sser Mü hlseligkeit Jedoch in er Wunschter Pflege Seynem Herrn Bruder und deß Fraugemahlin in Siegersdorf. Starb auch daselbst gehlig doch ... den 22 Sept. 1714(1) alt
Pod spodem okolicznościowy tekst biblijny: Trost fruch bey der bey ... Psalm 24 v.23
Jeszcze kilka informacji o wieży - jedynym zachowanym elemencie starego kościoła. Warto zwrócić uwagę przede wszystkim na renesansowy portal z kartuszem herbowym oraz z signami rodu von Zedlitz i von Schö neich, wykonany w piaskowcu na początku XVII wieku. Herby są znakami aktualnych dziedziców, a jednocześnie fundatorów wieży: Fabiana von Schö naich oraz Heleny von Zedlitz, którzy w 1606 roku zawarli święty związek małżeński. I właśnie na zwieńczeniu portalu wykuto datę 1606. Być może wieżą stanowiła votum nowożeńców dla kościoła. Po lewej stronie stojącego przy niej epitafium zachowała się tabliczka kamionkowa, mająca upamiętnić pastora Fryderyka Juliusza Dehmela. Na niewielkim prostokącie skromny tekst:
FRIED. JUL. DEHMEL / PASTOR IN SIEGERSDORF/ ... 27 NOV 1814 ... D. 22 NOV 1880.
Przed wojną w posiadaniu pastora było kilka interesujących dla historyka sztuki ruchomych zabytków. Zwracało zwłaszcza uwagę barokowe, pięknie zdobione krzesło z 1700 roku oraz trzy portrety dziedziców i duchownych z około 1800 roku.

Stacja kolejowa

zabrz_pkp-mix.jpg

    Niewątpliwym zabytkiem techniki jest stacja kolejowa z przełomu XIX i XX wieku. W jej wnętrzu i najbliższym otoczeniu zachowało się wiele elementów starego wyposażenia. Na stacji kolejowej jeden z najstarszych w Polsce okazów bluszczu pospolitego, obrastający zewnętrzną ścianę dworca od strony torów.

 

 

Opracowano na podstawie książki M. Olczaka i Z. Abramowicza Nowogrodziec, dzieje miasta i okolic do roku 1945, Warszawa 2000

Jeszcze do roku 1945 najciekawszym zabytkiem był dwór z folwarkiem, który stał na miejscu dzisiejszego kościoła. Pozostałością po całym założeniu są niewielkie resztki parku poddworskiego. Obecnie we wsi znajduje się niewiele zabytków. Zaliczyć do nich można m.in. chatę chłopską z przełomu XVIII/XIX wieku. Przy drodze w kierunku zachodniej części wsi znajduje się głaz narzutowy “Dwojak”. Przed byłą szkołą znajduje się XIX - wieczny kamienny krzyż.

zabocie_krzyz.jpg

 

Opracowano na podstawie książki M. Olczaka i Z. Abramowicza Nowogrodziec, dzieje miasta i okolic do roku 1945, Warszawa 2000.

Kościół  pod wezwaniem św. Michała i Anny

kosc_wykr_mix.jpg

    Kościół wedle lokalnych opracowań pochodzi jeszcze sprzed 1200r. Wymieniony jest jednak po raz pierwszy dopiero w 1346r., w dokumencie jurysdykcyjnym biskupstwa miśnieńskiego. W roku 1550 miała miejsce jego renesansowa przebudowa. W roku 1648 odlano nowy wielki dzwon na wieżę. Z kolei w 1668r. Krzysztof Heidrich z Godzieszowa podarował markę na renowację kościelnych organów. W latach 1689-90 została przebudowana przez protestantów, dzięki dziedzicowi Melchiorowi von Gersdorf. Poświęcenia dokonał w pierwszą niedzielę adwentu 1690r. miejscowy pastor Michał Witschel. Kolejne innowacje miały miejsce w roku 1756 i 1786, kiedy odnowiono także cmentarz. W 1791r. za 50 talarów wzniesiono nowe wrota do kościoła, które w 1822r. odbudowano na nowo. W 1792r. kosztem 700 talarów powiększono stojący przy świątyni dom pastora. Dziedziczka von Anton w roku 1801 ufundowała dwa nowe dzwony, a w 1817r. obrus na ołtarz i świeczniki. W tym samym czasie właściciel folwarku Hache podarował gminie naczynie na Komunię św. Inni parafianie dbali również o swoją świątynię. Beschel wykonał krzyż, Hoffmann pomalował i odnowił chrzcielnicę, kowal Schulze zaś zamontował na wieży piorunochron. Dziedziczka von Anton sprezentowała woreczek z dzwonkiem do zbierania datków. Po wprowadzeniu nowych śpiewników dziedzic Seewald i bogatsi mieszkańcy przekazali 100 egzemplarzy dla biednych. Wieża kościoła została na nowo wzniesiona w latach 1608-1609, a jej górną część wyremontowano w roku 1661. W latach 1774-1777 uzyskała swój dzisiejszy wygląd. W 1807r. zamontowano na wieży nowy zegar, który kosztował parafię 112 talarów. W 1822 miała miejsce kolejna renowacja cmentarza, a 5 sierpnia 1925r. poświęcono nowy wielki dzwon. Wnętrze świątyni ozdabia przede wszystkim barokowy ołtarz główny z końca XVI-II wieku oraz drewniana ambona z 1864r. wypełniona obrazami czterech ewangelistów i Chrystusa. Na jej szczycie medalion, wewnątrz którego namalowano trudną w identyfikacji biblijną scenę. Widzimy na niej anioła stojącego na rufie, płynącego po wzburzonym morzu, statku. W dali widoczne zabudowania usytuowane na skalistym wybrzeżu. W pobliżu ołtarza kamienna renesansowa chrzcielnica przykryta drewnianym wiekiem. Kamienna część została okraszona napisami fundacyjnymi i liturgicznymi. Ścianę świątyni po prawej stronie wejścia zdobi epitafium z 1559r., należące do dziedzica Wykrot Abrahama von Gersdorf, którego widzimy stojącego w zbroi. Po prawej stronie wejścia nagrobek Wibalda Boguchwała von Gersdorf zmarłego w 1755r. U zewnętrznej części podstawy wieży, w pobliżu kutych drzwi, po prawej stronie wejścia barokowe epitafium Jana Jerzego Thomasa, w latach 1750-1771 pastora w Wykrotach, a wcześniej w Raciborowicach. Płyta nagrobna jest mocno uszkodzona.

Park podworski

park_wykroty_mix.jpg

    Wokół zamku wzniesionego w 1739r., w XVIII wieku posadzono okazały dworski park, który zorganizowano w stylu romantycznym w I połowie wieku XIX. Połączono w nim interesującą rzeźbę terenu ze strumieniami, pagórkami i pofałdowaniami, a także starym drzewostanem. Spotkamy tutaj pochodzący z czasu założenia parku 300-letni dąb Rosochaty, a także dąb błotny, daglezję zieloną, klon purpurowy i suchodrzew pomorski.

Krzyż pokutny w parku

krzyz_wykroty.jpg

    Na terenie parku stoi średniowieczny krzyż pokutny z XIV wieku z wyżłobionym narzędziem zbrodni, w tym przypadku włócznią.
 
Pomnik

wykroty_pomnik_kobiety.jpg

    Jedynymi reliktami są nieliczne zachowane pomniki nagrobne. Spośród nich niewątpliwie najcenniejszym jest ten stojący samotnie przy ogrodzeniu w zachodniej części dawnej nekropolii, a dawniej zwany „die weinende Frau”, czyli płaczącą kobietą. Jest to klasycystyczny nagrobek, który wiąże się ze szkołą słynnego Schadowa. Został poświęcony zmarłej 17 czerwca 1796r. Miejscowej dziedziczce Krystynie Helenie Tugendreich von Gersdorf – żonie radcy i starosty powiatu zgorzeleckiego Ernesta Bogumiła Kiesewettera z Wykrot. Widzimy ubraną w antyczny strój kobietę siedzącą na kamieniu. Wsparta jest na jednej ręce, a w drugiej trzyma chustkę zakrywającą twarz. Inskrypcja wykuta na szczycie, nad plaskorzeźbą mówi: „Sie ist in Ruhe – Wir sind in Thränen”. Na ułożonych na dole płytach grobowych wykuto napisy, które jesdnak są niezwylke trudne do zidentyfikowania. Od strony południowej zdołaliśmy odczytać jedynie wyrwane z kontekstu zdania: ... Mutter/ ... ... Tugend und ... / ... ... Vollenddung/ ... ... die Hand/ ... ... beweinet/ ... ging sie am 17ten Juny 1796/ ... hinuber wo się un seeligtten Auschauen/ ... ... Gottes/ ... darin Lohn ihrer Tugenden erhellet .../ ... den wohl einst werden mir ... wiedersehn/. Na cmentarzu znajdował się również drugi posąg przypisywany Schadowowi, a poświęcony zmarłemu w 1814r. Mag. Gotfrydowi Vogelowi pastorowi Wykrot. Dzięki zachowanym zdjęciom możemy cokolwiek powiedzieć o jego wyglądzie. Na cokole znajdowała się stojąca postać kobiety, przywdziana w strój antyczny. Tekstu okolicznościowego wykutego na cokole dziś już nie znamy. Na poludniowej ścianie cmentarza zachował się jeszcze jeden nagrobek, niestety mało czytelny. Z tekstu możemy dowiedzieć się tylko, iż nalezał do szlachetnie urodzonej Marty Elżbiety B...trin, zmarłej 10 września 1727r.

Opracowano na podstawie książki M. Olczaka i Z. Abramowicza, Nowogrodziec, dzieje miasta i okolic do roku 1945, Warszawa 2000.

Kapliczki przydrożne

kapliczki_parzyce_mix.jpg

    We wsi nie ma jakiś szczególnie cennych  zabytków, natomiast nie ulega kwestii, że warto przejść przez Parzyce w poszukiwaniu starych świątków i kapliczek. Najstarsza jest niewątpliwie kolumna pokutna ustawiona koło domu nr 76, naprzeciw którego wzniesiono kapliczkę, zastępującą stojący w tym miejscu krzyż. W środku kapliczki stary obraz Matki Boskiej o trudnej do ustalenia dacie powstania. Bardzo stara kolumna pokutna stoi przy gospodarstwie nr 69. Posadzono przy niej dwie lipy. Wydaje się, że wymienione zabytki pochodzą jeszcze z czasów późnego średniowiecza. Podobne spotkamy na przykład w Brzeźniku. Około 400 metrów na południe od skrzyżowania dróg ustawiony był niegdyś pomnik bohaterów wojennych. Przy głównym skrzyżowaniu napotkamy metalowy krzyż z datą 1802. Jest on ustawiony na barokowym cokole z wizerunkiem Baranka Bożego. Niestety tekst umieszczony na nim jest zupełnie nieczytelny, tak więc nie dowiemy się kto był jego fundatorem. Inne kapliczki i świątki są ustawione przy gospodarstwach nr 76 i 81 obok starej lipy i dębu, 72 obok dwu starych lip, 58, 60, 62 i 57 obok tablicy z datą 1810. Pod numerem 43 gmach dawnego młyna z zachowanymi oryginalnymi maszynami niemieckimi.

Opracowano na podstawie książki M. Olczaka i Z. Abramowicza, Nowogrodziec, dzieje miasta i okolic do roku 1945, Warszawa 2000.

 

Krzyże pokutne

krzye_pokutne_w_milikowie_na_www.jpg

    W centrum wsi, nieopodal starego browaru napotkamy dwa ukryte za płotem kamienne krzyże pokutne.

Opracowano na podstawie książki M. Olczaka i Z. Abramowicza, Nowogrodziec, dzieje miasta i okolic do roku 1945, Warszawa 2000.